Athugið þessi frétt er meira en 1 mánaða gömul.

W ogonie krajów OECD w kategorii dodatku na dziecko

06.12.2021 - 22:33
Według opinii Związków Zawodowych Efling, proponowana przed rząd podwyżka dodatków na dzieci (barnabætur) wystarczy jedynie na pokrycie różnic wynikających ze wzrostu cen. Związki krytykują również obowiązujący sposób naliczania dodatku, który jest zmniejszany już przy najniższych dochodach. Według badań OECD, obwiązujący w kraju zasiłek na dzieci jest niższy niż w innych krajach nordyckich.

Rządowy projekt budżetu proponuje wprowadzenie specjalnego dodatku w wysokości do 30 tysięcy koron, który byłby wypłacany na każde dziecko, w tych rodzinach, które otrzymują zasiłek zależny od dochodu, oraz podwyżkę dodatków o nawet 5,8 proc.  

Jednak Stefán Ólafson, specjalista Eflingu, uważa, że to nie wystarczy. Według niego, podwyżka podstawowej kwoty zasiłku na dziecko musiałaby być prawie dwukrotnie większa. „Ta kwota nie była korygowana o inflację od 2019 roku, więc jeśli ma utrzymać swoją wartość, to powinna wzrosnąć o około 10 proc.” wyjaśnił. 

Podwyższony powinien również zostać próg dochodowy, od którego zależy wysokość zasiłku, tak aby dopiero przy wyższych zarobkach, kwota zasiłku malała. „Proponowany wzrost tego progu jest porównywalny ze wzrostem najniższych płac, zatem nadal cięcia będą stosowane nawet dla najmniej zarabiających” powiedział Stefán. 

Dodatek na dziecko jest na Islandii niższy niż w wielu spośród krajów OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Na grafice poniżej można zobaczyć porównanie wysokości zasiłku jako procentu średniej płacy z 2018 roku, dla rodziny z dwójką dzieci w wieku 6 i 9 lat, w której jeden rodzic pracuje na pełen etat zarabiając średnią krajową, natomiast drugi jedynie na pół etatu. Na Islandii ta przykładowa rodzina otrzymałaby dodatek w wysokości 2,5 proc. średniej krajowej, która obecnie wynosi 670 tysięcy koron. Czyli miesięczny dodatek wyniósłby zaledwie 17 tys. koron. W Danii taka rodzina otrzymałaby 40 tys. koron miesięcznego wsparcia, a w Luksemburgu około 87 tys.  

„Islandia jest tam na samym dole listy krajów OECD i jeszcze dalej od średniej krajów nordyckich. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że kwota podstawowa zasiłku jest tak niewielka, ale również ze względu na niski próg dochodowy, przy którym dodatek jest obniżany. Tego nie widzimy w takim stopniu w innych krajach” powiedział Stefán.   

Kliknij, żeby śledzić RÚV Polski na Facebooku