Athugið þessi frétt er meira en 2 mánaða gömul.

Powódź wciąż w perspektywie kilku dni

30.11.2021 - 10:30
Skáli og mælitæki Jöklarannsóknarfélags Íslands ´á Grímsfjalli. Grímsvötn í baksýn. Sólsetur. Júní 20250.
 Mynd: Lára Ómarsdóttir - RÚV
Sytuacja na lodowcu nad wulkanem w Grímsvötn jest wciąż monitorowana po tym, jak pokrywa lodowa zaczęła się obniżać w zeszłym tygodniu. Obecny spadek osiągnął blisko cztery metry. Rośnie przepływ wody w rzece Gígjukvísl. Bjarki Kaldalóns Friis, specjalista ds. ochrony przyrody w Islandzkim Biurze Meteorologicznym, powiedział, że powódź lodowcowa jest jedynie kwestią czasu.

Czapa lodowca może opaść o kilkaset metrów 

„Można spodziewać się, że lodowiec nad Grímsvötn zatonie nawet o sto metrów. Obecnie poziom obniżył się o cztery metry, więc jest to dopiero początek” wyjaśnił Bjarki.  

„Odnotowano jedno trzęsienie ziemi w tej okolicy o sile 1,6 na północ od wulkanu, jednak nie widzimy wzrostu w aktywności wstrząsów” powiedział Bjarki. Nie jest pewne, czy wstrząsy można łączyć ze zmianami przy Grímsvötn. 

Może dziś może za kilka dni 

„Woda oczywiście może zacząć płynąć w każdej chwili. W zeszłym tygodniu podawano, że to może być jeden-dwa dni, jednak to się nie sprawdziło. Mimo wszystko, nadal mówimy, że powódź może rozpocząć się każdego dnia. Jest w tej sytuacji dużo niepewności” dodał Bjarki.  

Specjalista wspomniał również, że trudno jest porównywać obecną sytuację z tymi z poprzednich powodzi, gdy pomiary nie były aż tak dokładne jak obecnie.  

Kliknij, żeby śledzić RÚV Polski na Facebooku