Athugið þessi frétt er meira en 1 mánaða gömul.

Chcą zbudować 35 tysięcy mieszkań w ciągu 10 lat

24.05.2022 - 14:01
Mynd með færslu
 Mynd: Birgir Þór Harðarson - RÚV
Grupa robocza powołana przez Premier Katrin Jakobsdóttir, proponuje budowę 35 tysięcy mieszkań w kraju, w ciągu najbliższych dziesięciu lat, w odpowiedzi na niedobory mieszkaniowe. Grupa chce, aby władze państwowe i lokalne sporządziły umowę, w celu zabezpieczenia długoterminowego planu.

Najnowszy raport Departamentu Mieszkalnictwa i Opieki Społecznej potwierdza żałosny stan islandzkiego rynku mieszkaniowego. Nigdy nie sprzedano większej ilości mieszkań powyżej szacowanej ceny, niż w marcu tego roku, a popyt znacznie przewyższa podaż. 

3-4 tys. mieszkań rocznie 

Grupa robocza proponuje, aby w ciągu najbliższych pięciu lat na Islandii powstawało co najmniej 4 tys. mieszkań rocznie, a przez kolejnych pięć lat potem, 3 tys. mieszkań rocznie. W ciągu najbliższych 10 lat zbudowano by więc 35 tys. mieszkań. Dla porównania, w latach 2011–2020 budowano znacznie mniej. W 2011 r. wybudowano najmniej, bo jedynie 565 mieszkań, a najwięcej w 2020 r., bo aż 3816. W tym roku na rynek wejdzie  około 2800 mieszkań. 

Cel jest realny 

Przewodnicząca grupy zadaniowej uważa, że tak szybki rozwój w nadchodzących latach jest możliwy. "Tak, uważamy, że jest to realny cel i oczywiście różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale jest to wykonalne, jeśli podejmiemy wspólne decyzje i będziemy się ich trzymać. Poza tym, nie mamy innego wyjścia" - mówi Anna Guðmunda Ingvarsdóttir, która kieruje grupą roboczą premier. 

Szybki rozwój może nieść ze sobą ryzyko  

Przewodnicząca grupy zadaniowej przyznaje, że tak szybka rozbudowa z pewnością może nieść ze sobą ryzyko, jak np. niestosowanie się do wymagań dotyczących jakości wykonania projektów budowlanych. “Proponujemy, aby w procesie planowania ustalić również przepisy dotyczące jakości oraz nadzoru budowlanego” – mówi Anna. 

Ważne jest, aby ustalić długoterminowy plan i się go trzymać 

Mówi, że trudno powiedzieć, czy sytuacja na rynku budowlanym byłaby dziś inna, gdyby wcześniej podjęto jakieś kroki. Pandemia nie pomogła w rozwoju rynku, który kulał, zanim się rozpoczęła.  

"Na problem mieszkaniowy nie ma magicznych rozwiązań, nic nie dzieje się z dnia na dzień. To wszystko zajmuje dużo czasu, dlatego ważne jest, abyśmy teraz stworzyli długoterminowy plan, a następnie trzymali się go za wszelką cenę"- mówi Anna. 

Kliknij, żeby śledzić RÚV Polski na Facebooku.
Click to follow RÚV English on Facebook.