Możliwa powódź a po niej erupcja

25.11.2021 - 12:19
Grímsvötn
 Mynd: Atlantsflug - Ljósmynd
Wczoraj zanotowano znaczne obniżenie poziomu pokrywy lodowej nad wulkanem Grímsvötn, co może wskazywać na zbliżającą się powódź glacjalną. Nie wykluczone, że powodzi będzie towarzyszyć erupcja. Grímsvötn jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów, ostatnio wybuchł w 2011, 2004, i 1998 roku.

Zgodnie z pomiarami GPS podanymi na stronie Biura Meteorologicznego Veðurstofa pokrywa w ciągu nocy opadła o około 25 centymetrów. Nie zauważono innych znaczących zmian na rzece Gígjukvísl, czy to w poziomie wody, konduktywności czy poziomie gazów. 

Bez dramatycznych wydarzeń

Zazwyczaj powodzi glacjalnej towarzyszy erupcja, tak jak to miało miejsce po raz ostatni w 2004 roku.   

„Jest taka realna możliwość dlatego specjaliści na bieżąco obserwują sytuację i muszą być przygotowani na taką ewentualność. Zazwyczaj dzieje się tak podczas ostatniej fazy obniżania podczas powodzi” powiedział Magnús Tumi Guðmundsson profesor geofizyk podczas porannej rozmowy dla stacji radiowej Rás 2.  

Pod wulkanem Grímsvötn jest komora z magmą. Dlatego, gdy woda z pokrywy lodowej, która znajduje się nad kraterem, zacznie topnieć, zmniejszenie ciśnienia może spowodować erupcję. Jak dodaje Magnús Tumi, zazwyczaj te powodzie nie są dramatyczne. 

„Woda zaczyna powoli wypływać, potem stopniowo ten poziom się zwiększa. To czy mamy do czynienia z powodzią można określić nieco na wyczucie lub dzięki pomiarom. Nie ma żadnych wielkich fal, nic w tym rodzaju”. 

Dużo więcej wody niż latem podczas powodzi Skaftárhlaup 

Szacuje się, że maksymalny przepływa może wynieść około pięć tysięcy metrów sześciennych na sekundę, co jednak może mieć niewielki wpływ na infrastrukturę w okolicy, taką jak mosty i drogi. Jak dodał profesor, w Grímsvötn jest obecnie znacznie więcej wody niż obserwowano w ciągu ostatnich 25 lat.  

„Teraz w Grímsvötn jest trzy- cztery razy więcej wody niż we wschodniej kalderze Skaftá tego lata, gdy wystąpił tam jökulhlaup. Jeśli spojrzymy daleko w przeszłość, często się zdarzało, że wody w Grímsvötn było więcej. To się znacząco zmieniło, jest jednak kilkakrotnie więcej niż w ostatnim ćwierćwieczu”. 

Kliknij, żeby śledzić RÚV Polski na Facebooku