Kolejny dzień bez zakażeń i turystyka w kraju

15.05.2020 - 16:24
Norræna, Smyril Line
 Mynd: Malín Brand
W dzisiejszym podsumowaniu między innymi o tym, że wczoraj na Islandii nie zdiagnozowano nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Na otwarcie granic Islandii czekają turyści z Niemiec i krajów skandynawskich. Większość firm turystycznych, które miały postój z powodu Covid-19, planuje otwarcie się tego lata. Więcej ludzi rozpoczęło remonty domów i mieszkań niż kiedykolwiek wcześniej.
  • Wczoraj nie było w kraju żadnych nowych zakażeń Covid-19. Liczba aktywnych przypadków zmalała z 12 do 10, a 1782 osoby wyzdrowiały. Liczba osób, które nadal są poddane kwarantannie wzrosła wczoraj z 681 do 751.
     
  • W szpitalu Landspítalin przygotowano już wszystko do analizy próbek krwi pod kątem przeciwciał Covid-19. Jednak Heilsugæslan, który zrzesza ośrodki zdrowia z całego okręgu stołecznego, zapowiedział, że nie zacznie wysyłać próbek do badań do czasu, aż będzie jasne, kto będzie musiał za to zapłacić. 
     
  • Po wczorajszej ostrożnie pozytywnej prognozie gospodarczej przygotowanej przez Íslandsbanki, bank Landsbankinn opublikował własną najnowszą prognozę, która jest jeszcze bardziej ostrożna. Landsbankinn przewiduje, że szczyt bezrobocia wyniesie 13 procent i będzie to w sierpniu i wrześniu, kiedy to dobiegnie końca trzymiesięczny okres wypowiedzenia wielu pracowników zwolnionych w czasie kryzysu.  

    Bank uważa, że stopa procentowa nie spadnie poniżej dziesięciu procent co najmniej do końca tego roku. Prognozowana dziewięcioprocentowa recesja w tym roku będzie ostrzejsza i głębsza niż podczas kryzysu bankowego, ale z przewidywanym pięcioprocentowym wzrostem w przyszłym roku - coś, co nie stało się tak szybko dekadę temu. Landsbankinn przewiduje niezwykle wysokie bezrobocie, które utrzymywać się będzie w Islandii do 2023 roku. 
     

  • Tymczasem firma True North, zajmująca się produkcją filmową twierdzi, że pracuje nad bardzo poważnym projektem związanym z realizacją czterech dużych hollywoodzkich produkcji, które mają powstawać tego lata na Islandii. Okres filmowania każdego z nich będzie trwał miesiąc lub dłużej. Niektórzy podobno chcą także realizować zdjęcia w islandzkich studiach filmowych, co jest nowością dla kraju, który pojawiał się w filmach zagranicznych przede wszystkim ze względu na krajobrazy. Na przygotowanie się do zrealizowania tego niespodziewanie dużego projektu, True North ma zaledwie miesiąc. 
     
  • 15 procent firm zajmujących się handlem detalicznym i usługami odnotowało w tym roku znacznie wyższą sprzedaż niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Wśród nich znajdują się m.in. sklepy dla majsterkowiczów, ponieważ wydaje się, że więcej osób jest zaangażowanych w remonty domów niż kiedykolwiek wcześniej. Sprzedaż farb na Islandii wzrosła w stosunku do ubiegłego roku aż o 40 procent. Szef firmy Málning sprzedającej farby twierdzi, że nigdy nie pomógł tylu nowicjuszom z poradami dotyczącymi ich pierwszych działań dekoracyjnych.
     
  • Rząd i islandzkie stowarzyszenie ogrodników zajmujących się rynkiem rolniczym uzgodniły, że będą pracować nad nowym kontraktem, w wyniku którego pomoc państwa dla przemysłu wzrośnie o 200 mln koron w zamian za 25-procentowy wzrost produkcji islandzkich owoców i warzyw.
     
  • Ankieta Biura Marketingowego Północnej Islandii pokazuje, że 90 procent dostawców usług turystycznych w regionie planuje otwarcie tego lata. W tym ponad 60 procent firm, planuje pozostać otwartymi również tej zimy. Prawie 80 procent respondentów uważa, że ich firmy są w stanie przetrwać obecny kryzys.
     
  • Firma promowa Smyril Line, której statek Norröna łączy Islandię z Wyspami Owczymi i Danią, zgłosiła gwałtowny wzrost zainteresowania ze strony Niemiec i Skandynawii, gdy tylko ogłoszono w tym tygodniu, że Islandia wprowadzi bardziej elastyczne zasady kwarantanny, które mają obowiązywać od 15 czerwca lub wcześniej. Szef biura firmy na Islandii twierdzi, że ludzie za granicą śledzą wiadomości i są zainteresowani odwiedzeniem wyspy. 
     
  • Federacja Islandzkich Związków Zawodowych ASÍ wysunęła pomysł, aby przedsiębiorstwa, które skorzystały z ponad 100 milionów koron pomocy od państwa, potencjalnie zaczęły podlegać częściowej własności rządowej. Konfederacja istnieje po to, by bronić praw pracowniczych, ale do tego muszą też istnieć miejsca pracy, co oznacza że firmy muszą działać.  

    Dyrektor Drífa Snædal powiedziała wczoraj, że państwo będzie bardziej skłonne do inwestowania pieniędzy w pomoc jeszcze większej liczbie firm, jeśli dostanie coś w zamian. Sugeruje, że wszelka pomoc w wysokości ponad 100 milionów w czasie kryzysu COVID-19, powinna być udziałem jaki Państwo otrzymuje w każdej spółce.

Click to follow RÚV English on Facebook.

Frettir's picture
Fréttastofa RÚV
Síðast:
Þessi þáttur er í hlaðvarpi