Athugið þessi frétt er meira en mánaðargömul.

Co wiadomo w sprawie otwarcia granic?

13.05.2020 - 15:46
Mynd með færslu
Flugstöðin á Keflavíkurflugvelli er meira og minna mannlaus þessa dagana. Mynd: Eggert Þór Jónsson - RÚV
Jak informowaliśmy wczoraj, Islandia rozpoczyna proces otwierania swoich granic, jednocześnie próbując utrzymać swój sukces w ograniczaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa powodującego COVID-19. Pierwsze zmiany wejdą w życie w tę sobotę.

Obecne ograniczenia podróży pozostaną niezmienione do 15 maja, czyli do piątku, ale po tym czasie podróżni przybywający do pracy w Islandii, będą mogli ubiegać się o specjalne zwolnienia z 14-dniowej kwarantanny podczas wjazdu do kraju.  

Do kwalifikujących się kandydatów należą między innymi naukowcy, członkowie mediów oraz zawodowi sportowcy i filmowcy.

Od tej soboty będzie można również podróżować bezpośrednio i bez ograniczeń pomiędzy Islandią a Grenlandią i Wyspami Owczymi.

Jakiś czas po 15 maja, a nie później niż 15 czerwca, Islandia zacznie umożliwiać turystom i mieszkańcom wjeżdżającym na Islandię opcję uniknięcia obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny. 

Aby się do tego zakwalifikować, pasażerowie przybywający do kraju będą musieli poddać się testowi na COVID-19, na międzynarodowym lotnisku w Keflaviku lub przedstawić akceptowany, wykonany w odpowiednim czasie certyfikat negatywnego wyniku z zagranicy. 

Wyniki testów w Keflaviku nie będą natychmiastowe, ale powinny być dostępne tego samego dnia. We wszystkich przypadkach podróżni będą musieli przekonać islandzkie władze ds. zdrowia, że są zdrowi, szczególnie jeśli zaświadczenie o wykonanym teście z zagranicy nie będzie wystarczające, pasażer zostanie poproszony o poddanie się kolejnemu testowi przed opuszczeniem lotniska.

Wszyscy przybysze, zarówno turyści, jak i mieszkańcy Islandii, będą musieli pobrać na swój telefon aplikację do śledzenia kontaktów Rakning C-19, która będzie musiała być cały czas aktywna.

Nowa usługa będzie dostępna dla pasażerów przylatujących wszystkimi liniami lotniczymi, nie tylko Icelandair.

Przygotowanie infrastruktury i organizacji działań, które są wymagane do skonfigurowania nowego systemu wymagają dużego wkładu pracy, a dalsze szczegóły, w tym dokładna data rozpoczęcia badań wśród przyjezdnych, zostaną podane w najbliższym czasie. Kolejna rządowa konferencja prasowa jest planowana na za dwa tygodnie.

Premier Katrín Jakobsdóttir powiedziała, że nowy system będzie funkcjonował zgodnie z planem pod warunkiem, że na Islandii nie będzie drugiej fali poważnych infekcji.  

Dodała, że system stwarza nie tylko możliwości dla islandzkiej gospodarki, ale także możliwości dowiedzenia się więcej o wirusie i jego rozprzestrzenianiu się, a następnie udostępniania danych światu. 

Wiadomo już, że masowe testy na lotnisku będą drogie, ale nie jest jeszcze jasne, czy państwo pokryje wszystkie koszty, czy częściowo będą one opłacane przez przyjezdnych.  

Testy będą nadzorowane przez Departament Wirusologii, krajowego szpitala Landspítalin. Katrín opisuje nowy system jako „ostrożny, pierwszy krok wstecz w kierunku normalności” i zwraca uwagę, że liczba pasażerów, którzy będą poddawani badaniom prawdopodobnie będzie na początku niska.

Po konferencji prasowej, w wywiadzie dla RÚV, Katrín powiedziała, że Islandia próbuje stopniowo i ostrożnie otwierać swoje granice oraz upewnić się, że nikt nie sprowadzi koronawirusa z powrotem do kraju. 

Główny epidemiolog Þórólfur Guðnason zgodził się z wypowiedzią premier, dodając, że chociaż żaden test COVID-19 nie może być w 100% dokładny, w końcu nadejdzie czas na ponowne otwarcie granic. Utrzymanie granic zamkniętych na stałe nigdy nie było opcją, a kontrola sytuacji epidemii na Islandii zawsze była głównym czynnikiem decydującym o tym, kiedy i jak postępować. 

Wczoraj, w kraju było zaledwie 15 aktywnych przypadków, a do wczoraj, w maju wykryto trzy zakażenia, co jest dobrym osiągnięciem i teraz jest rozsądny czas na to aby wprowadzać kolejne zmiany, komentował epidemiolog.

Stowarzyszenie islandzkiej branży turystycznej zareagowało pozytywnie na propozycje zmian, a przewodniczący organizacji powiedział, że jeszcze tego lata w kraju może pojawić się co najmniej kilku zagranicznych turystów.

Click to follow RÚV English on Facebook.